czwartek, października 9

dlaczego ona [?]

Bogu dziekuje ze mam jeszcze ten wspaniały bloog... Jest lżej, bo przynajmniej on nie protestuje gdy się mu zwierzam... Przynajmniej on mi nie wcina się gdy chce mówić o swoich problemach... Przynajmniej on nie zasypuje mnie swoimi problemami... Każdy mi sie zwierza ze swoich problemów a ja? JA TEŻ MAM QRWA PROBLEMY [!] Dlaczego mam słuchać Twoich czy też Twoich [!]
Wczoraj mało brakowalo a stałbym sie mordercą... Zabiłbym swoja siostre... A było to tak...
Przekomarzanie... denerwowanie... zamkniecie drzwi przed goniącym napastnikiem... Szyba ze szkła... Wlecenie do pokoju siostry z trzaskiem pekajacego szkła... Zranione ręce... wylewajaca się krew z głeboko krytych ran [!] 3 cm szczescia w nieszczesciu... Tyle bowiem brakowało do przecięcia zyły [tam gdzie EMOludzie się tną] Matko [!] ciągle widok krwi spływajacej z rączek słodkiej 8-latki ;(
Serce się kroiło na wskroś... Myślałem ze zwariuje... Nikogo w domu z dorosłych... Cudowne lekcje ze Strzyżem uratowały mnie i ją przed śmiercią [!]... pózniej do szpitala na szycie... Ciągle dręczą mnie pytania... DLACZEGO ONA A NIE JA [?] [!] To ja chcę umrzeć... Boje sie śmierci... walczyc nie mam już siły...


Dzieki kochany za wysłuchanie... :* ulżyło mi...
Spadam do angielskiego bo ta stara dziewica bedzie jutro sie nade mna znecac jak nic [!]
Kocham :*

Brak komentarzy:

Powered By Blogger