wtorek, grudnia 9

Ostatni sen

Dziś chce się żyć.
Śnił misie, "mój" boski Bartek. Tak pięknie wyglądał... zapytał się jak się czuje. Ujrzałem jego zaczerwienione powieki, od płaczu. Żałował, że jest z tam swoim, że zrobił błąd. BOŻE to takie piękne. Hmmm... powiedziałem we snie "Kocham Cię" i wszystko się zmieniło. Potem graliśmy razem w siatkówkę... Aniele mój, dlaczego to był tylko sen [?]


Dziś mam urodziny, które chciałbym spędzić właśnie z Bartkiem [!]
Czysta fikcja, nieosiągalne :(

piątek, grudnia 5

Ostatnie pożegnanie...

Chciałoby, sie rzec "ŻEGNAJ OKRUTNY ŚWIECIE", ale nie powiem tego...
Chciałbym w tym miejscu podziękować mojemu, najlepszemu chłopakowi ŁUKASZOWI ^^ który okazał się być najlepszym chłopakiem jakiego miałem... Jednak kilometry zrobiły swoje. Jedno słowo do Ciebie Łukaszku :*
Ciesze się, że znalazleś sobie partnera. Przepraszam jednoczesnie, że nie dąłem Nam II szansy. Szczerze myślałem, że uda misie, z kim innym [swego czasu]. Ale to klapa. BYŁEŚ NAJLEPSZY [!]
W tym miejscu chciałem napisać byś o mnie pamiętał. Gdy to przeczytasz, wspomnij sobie pewno miejsce dnia, w dzień Kobiet. Działałeś na mnie tak silnie, że dla Ciebie uciekłem z domu na noc :) było bosko...

Chciałem podziekować, najlepszemu przyjacielowi Sebastianowi, który wspierał mnie do tego momentu. Przepraszam. Znajdzie się ktoś inny...



Pragnę jeszcze wyszydzić jedno zachowanie, które mnie najbardziej zasmuciło i sprawiło, że mnie już tu nie ma...
Na litość... Nie wierzcie człowiekowi, który przekręcił, to co nie powinien w ogole pisac.
Sytuacja która zdarzyła się naprawde. Mój kolejny chłopak [który był jak sie okazało ToTAL nikim] utrzymywał kontakt z "dzieckiem" w którym coś odnajdywał [zakochali się] Pewnego dnia, gdy mój BOY upił się, i nie wiedziałem co się dzieje, dałem opis [oczywiscie prowokacyjny] Jestem w KRAKOWIE W KLUBIE... ten "kolega" powiedział mojemu BOY-owi, że byłem. Na co On zareagował impulsywnie. UWIERZYŁ [!].
Najgorsze jest to, że nie porozmawiał ze mną na ten temat... Cierpie dalej, za każdym razem gdy Go widzę w szkole ;( [cry] nie mogę się pogodzić z tym, że Cię już niema... Bartek, Nadal Cię KOCHAM [!]
Jeśli to przeczytasz, wspominaj o mnie ciepło. KOCHAM





To już wszystko...
Odchodze z usmiechem na ustach. Żegnajcie :**

środa, grudnia 3

hej, hej

cześć. po tak długiej przerwie...
Każdego popołudia ten sam schemat. Wsiadam do busa i rozmyslam, co napisać na blogu. Chęć pisania w czasie podróży to błoby to :) no ale.
Rozwaliłem sobie palucha ze 2 dni temu, strasznie boli. Żałuje, Leżąc na łóżku, bojąc sie ze to koniec, ze odejde z tego świata. mogłem odejść byłoby lżej. chęc popelnienia samobójstwa jest tak ogromna ze o my gy. I nie wypisuje głupstw. MAM POPROSTU DOŚĆ oglądania go z kolezankami i kolegami [!] do innej szkoly nie chce isc bo nie ma takiej z taka atmosfera, do lbn mnie nie puszczą...
Kończe, żegnam :*

poniedziałek, listopada 10

[...]

Kolejny, dzień jak co dzień... samotny. Początek rozżalania się, na cudownym bloogu :) wiele sie zmieniło, wiele osób pisze [zboczeńców] mam już ich dość. siedze, nieogolony, do sklepu misie nie chce iść. ręce misie trzęsą. Wiele nowonapotkanych, sympatycznych... dokoncze poniej

poniedziałek, listopada 3

dlugo mnie tu nie było :)
teraz herbatniki i smutek.
BOŻE miało przecież wszystko być bardzo dobrze... a tym czasem GÓWNO [!] ;( On ma kogoś a ja sam ;( zostaje tylko trwać w nadzieii, że wszystko zostaniemi wynagrodzone :)


"
Lecz przyjdzie kiedyś ktoś
Kto powie mi, że kocha
Że takiego jakim jestem
Pragnął i chciał

I będzie tylko ze mną
Przez wszystkie dni i noce
Zostaniesz sam
Sam siebie będziesz miał..."

poniedziałek, października 27

Qrwa [!]
jest nieciekawie :(
ciagle tylko JEGo fotoblog, smutna nuta :( i płacz... tyle mi zostało po nim ;(
nie chce iść dziś do szkoły
KOCHAM CIĘ nadal BARTEK :*

piątek, października 24

samobójstwo

popełniłem samobójstwo, rozstając się [nieświadomie, bo byłem po sporzyciu dużej ilości alkoholu] z Kochanym człowiekiem. co najgorsze, pamietam wszystko, nie mialem jednak klapki ktora by powiedziala "przestań bo zranisz siebie". Life is BRUTAL [!] Qrwa... psuło się i psuło... aż wkoncu musiałem dobsuć całkowicie [!] beznadziejnie sie czuje :( co jeszcze gorsze, nie zapowiada się na to, by się coś zmieniło... TOTAL DNO [!]
hehe...
Zostało tylko pocieszać się smutnymi piosenkami... Zawsze będę o Tobie pamiętać :( KOCHAM [!] :*

poniedziałek, października 20

to wszystko co mam do powiedzenia [!]

I gotta say what's on my mind
Something about us doesn't seem right...these days
Life keeps getting in the way
Whenever we try
Somehow the plan is always rerranged

It's so hard to say
But I goota do what's best for me
You'll be okay...

CHORUS
I've got to move on, and be who I am
I just don't belong here
I hope you understand and
We might find our place in this world someday
But at least for now
I gotta go my own way

Don't wanna leave it all behind
But I get my hopes up and I watch them fall every time
Another colour turns to grey
And it's just too hard.. to watch it all... slowly fade away

I'm leavin' today
'Cause I goota do what's best for me
You'll be okay

CHORUS

What about us? What about everything
we've been through?

What about trust?

You kno I never wanted to hurt you

What about me?

What am I supposed to do...

I gotta leave but I'll miss you

...miss you

piątek, października 17

Myślałem, że...

Miąło być wszystko pięknie... zakochanie... itp. Dziś jak nigdy podeszedł pode mnie... To nic że z palantem Michasiem :( było miło... chyba nawet dał się sprowokować...
Teraz gdy dostałem nagrode co się okazuje [?] ze nie watro było się starać... Na fbl.pl dziwny tekst piosenki DODY "Nie odpowiadaj" : "...mnie i ciebie nie ma już..." a na profilu co? CEL-->... ZWIĄZEK No nic DUPA :( nie mogę mieć wszystkiego... Dziś kumpela z ławki powiedziała dlaczego jestem nie lubiany przez plec chujową. Bo mam za dobre kontakty ze All Girl z mojej klasy. A Kot jest zły xD Dobrze ciamciatce tak :P [marne pocieszenie]

Kotek... Szanuje Twój wybór, bo Kocham CIĘ :* POWODZENIA :*

<<
SINGIEL>>

wtorek, października 14

Musze to uwiecznić... i wrazie potrzeby tu zajrzeć i przeczytać :
MAM Boskiego partnera [!]jest bardzo Kochany :) i nawet z poczuciem humoru.... świetnie tłumaczy xD

Musze napisać... żebyście MI zazdroscili... MI [!] a nie jemu [!]
Porozmawialiśmy na pare drażniących tematów. Wyjaśniliśmy sobie [ąą jeah]... a potem poprosił o kartkę :) wiec dałem :) BoSSkie przez duże i podwojne "S"
Przepisze to co mi napisał :))

Jesteś
Boski
:*
Łiiiiiiiiiiiiiiii <3


[najpiekniejszy fragment]
Właśnie patrze w Tweniebieskie oczy.
To może dziwne, ale są chyba "głębsze"
niż ten zbiornik na przeciwko, którego
siedzę. Pomimo tego, co się stało z tym
"3 kciukiem" nie gniewaj się.

Kocham tylko jedną osobę ale
trudno jest mi to wykazać...
KC [!]
Baaaaardzo
Pe.eS :Seksownie chodzisz przy brzegu
:P

Dzieki Kotek :*
Kocham :**

Czyż nie piękne... [?] [!]
cUUdne [!]

sobota, października 11

list dla niego...

Mam nadzieję, że to przeczytasz...
Kochanie... To fakt zaniedbałem Cię strasznie. Chciałem do Ciebie przyjść w piątek, ale nic z Tobą wczesniej nie uzgodniłem... Strasznie źle się czuje z tym, że musiałem tańczyć dla jakiś pajaców z Francji, a u Ciebie nie byłem ;( To nic nie da pewnie... Chciałem pogadać, odtrąciłeś mnie... wybrałeś innego... staram się Ciebie zrozumieć. Wiesz... chciało się żyć gdy się troszczyłeś o mnie... gdy się bałeś o mnie :( a teraz...
Czekam na znak od Ciebie :*


Miłość piękna jest i wielka, lecz cierpienie wieksze jest lepiej by nie kochac wcale, juz za pozno ale teraz to wiem...

czwartek, października 9

dlaczego ona [?]

Bogu dziekuje ze mam jeszcze ten wspaniały bloog... Jest lżej, bo przynajmniej on nie protestuje gdy się mu zwierzam... Przynajmniej on mi nie wcina się gdy chce mówić o swoich problemach... Przynajmniej on nie zasypuje mnie swoimi problemami... Każdy mi sie zwierza ze swoich problemów a ja? JA TEŻ MAM QRWA PROBLEMY [!] Dlaczego mam słuchać Twoich czy też Twoich [!]
Wczoraj mało brakowalo a stałbym sie mordercą... Zabiłbym swoja siostre... A było to tak...
Przekomarzanie... denerwowanie... zamkniecie drzwi przed goniącym napastnikiem... Szyba ze szkła... Wlecenie do pokoju siostry z trzaskiem pekajacego szkła... Zranione ręce... wylewajaca się krew z głeboko krytych ran [!] 3 cm szczescia w nieszczesciu... Tyle bowiem brakowało do przecięcia zyły [tam gdzie EMOludzie się tną] Matko [!] ciągle widok krwi spływajacej z rączek słodkiej 8-latki ;(
Serce się kroiło na wskroś... Myślałem ze zwariuje... Nikogo w domu z dorosłych... Cudowne lekcje ze Strzyżem uratowały mnie i ją przed śmiercią [!]... pózniej do szpitala na szycie... Ciągle dręczą mnie pytania... DLACZEGO ONA A NIE JA [?] [!] To ja chcę umrzeć... Boje sie śmierci... walczyc nie mam już siły...


Dzieki kochany za wysłuchanie... :* ulżyło mi...
Spadam do angielskiego bo ta stara dziewica bedzie jutro sie nade mna znecac jak nic [!]
Kocham :*

niedziela, października 5

OStatnie pożegnanie

W poniedzialek przestaje żyć [!] Koniec tej katorgi...
Żegnajcie :*

A CIEBIE mój drogi nawiedze w nocy na OSTATNIE pożegnanie...
KOCHAM :*:*

piątek, października 3

UWAGA [!]

Zmiana stylu życia [!] O nic się już nie bedę nachalnie ubiegać. Im bardziej mi zależy tym bardziej cierpie [!] już dość [!] WIĘC SIĘ WYSIL [każdy] [!]
KONIEC [!]

środa, października 1

chcialem cos napisać ale nie potrafie... Ciągle przegladam JEGO cudowne zdjęcia... Wodbiorniku, muzyka klasyczne... Mozart Chopin i inni wolnomysliciele... płakać się chce [!]
Uroniona łza... co będzie za niedługo...
[CRY]

Zdjęcia

Jestem dziwny [!] Bo godzinami mogę ogladać Jego zdjęcia :) Jest BOSKI [!]
to tyle, bo mykam do sQl...
Jeah... JUTRO WARSZAWA ciudad [!]
Pozdro :*

wtorek, września 30

Aniele usłysz wołam JA [!]

i było jak mówiłem, przeczucia, nie zawodzą...
Zamykam się w sobie. biorę tylkko głupi prezent i pocieszam się głupią łapą która sie śmieje swym szyderczym głosem... wymusza płacz, wzrok ludzi ktorzy dzis sie na mnie patrzyli. a ja sam :( On z kolezankami... Serce płacze, a ja znim... El Fin.


"...Każdego dnia, jednego tylko chcę
Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie

Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
A może właśnie teraz
Na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy ..."

poniedziałek, września 29

przed dzień [Dzien chłopaka]

A więc... jak licho boję się jutrzejszego dnia [!]
już dziś mi źle... więc potrzyma mnie do jutra :(
Obawiam się, że ktoś mu [panna m] może coś wyznać... A wiadomo [!]
Ja pitole [!]
Moi ludzie... maja źle w ten dzień. Nikt nie wie w jaki sposób sie zachowywać... Nie liczy się prezent [choć było by bardziej milej] liczy się pamięć... czas pokaże, czy jest tego wart :)

[!] WZYWAM ME ANIOŁY [!]
WIARE MI DAJ SILE MI DAJ ANIELE USłYSZ WOłAM JA [!]

niedziela, września 28

sen

Po wczorajszym spotkaniu z moim SKARBEM, wróciłem do domu wypompowany... dlatego ze przez 0,5 drogi powrotnej biegłem. biegłem bo... bo... sam nie wiem czemu :( może chciałem DODAć wiecej dramaturgii, żeby poczyć jak w filmie... tak to chyba ten powód. Mniejsza o to ;]
Położyłem się zrelaksowany. Choć troche zaniepokojony :(
Tel mi zajebali [!] JA PITOLE jaka siara [!]
A mój sen...
Mój sen był o tresci horrorystycnej [!] Śniło misie, że jakaś panna kazala chlopakom z mojej klasy [w tym ja tez] położyć się w jakiś dołkach xD okazalo sie ze sa to nasze groby [!] pamietam ze w tym snie płakałem ;( bo przypomniał misie mój Skarbuśś...
Wystraszony zacząlem panikować "Jak to można położyć się i umrzec pod ziemią na żywca [!]"
straszne... pamietam, że to były jakieś powiązania z Żydami podczas II Wojny Światowej... Komedia [!] xD

Wystraszony, przebudzilem sie i... poszedłem zjeść [!] ][_, ([]) ][_,

a dziś. sam... bo ... Pojechał pewnie z koleżankami do LBN :( ale nic, sam na to mu pozwoliłem. Było to troche nie przemyślane... Ta pierdolona Suczka M... z Nim :(
Ja PITOLE [!]

Koniec głupot :P

EL FIN :|

piątek, września 26

Wzywam me ANIOŁY

Dziś dzień zapowiadał się beznadziejnie. tak też się stało. rozpoczynając od tego, że nie zdązyłem na busa do sQl wymieniając kolejno nieszczescia: brak Ukochanego w sQl :( telefon wciaz milczał... kiedy już zobaczyłem Go umówiliśmy się po lekcjach. Ostatnia lekcja... Wychodze przed szkole i co widze... Wielki NIC [!] Bo jego tam nie ma ;( w oczach łzy sie cisną, pragną wyjść... Ide zdenerwowany i smutny na przystanek.... Po drodze wide przejechanego gołebia, bez głowy :( W myśli pytanie "Dlaczego on a nnie ja?" W busie też nic, z tego wszystkiego nie rozpoznałem ludzi... JA PITOLE [!] Wysiadam z busa i co... Nie trafilem na stopień... jeszcze troche i natychmiastowe przewrocenie... Dochodze do domu i co widze...? Chmury, które napewno mi przeszkodzą w spotkaniu :(

a teraz... DLUGIE I SZALONE CRY [!]
beznadziejnie zapowiada się ten weekend ;(
CRY [!]
Ostatni dzień do szkoły... Może uda mi się z NIM pogadać ;( Zobaczymy...
W szkole nie jestem bo... wcale nie chcecia wiedziec co. Czuje się ostatnio... nie ważne jak się czuje, macie swoje GEJOWSKIE porblemy. Każdy je ma :( no chyba, że jak zwykle wyjatki... o których nie chce gadać/pisać. Wypisuje tu jakieś głupoty, powodu dużej porcji czasu xD
Hmmm...
Przybliże pare ciekawych gadek od nauczycieli, które są takie śmieszne. To co napisane to wiecie... nie odzwierciedli tego jak to jest naprawde, troche wiecej wyobraznii i juz bedzie lepiej :)
Mianowicie... KANIA [!] [j.ang]
"Jak powiem NIECH CIĘ GES KOPONIE, TO JA MAM NA MYSLI PRAWDZIWA GES KTORA PRZYJDZIE I CIE KOPNIE? NO NIE... POWIECIE "JAKIE ONA GLOSI HEREZJE" xD i mase innych które może opublikuje :)
Kolejnym autorem jest pani od Biologii...
"Szalenie i namiętnie..."ZObaczycie kiedys wam dziecko podrzucą i wmowia ze to Twoje"
Wiecie dochodze do wniosku że to głupie [!]
JA PITOLE [!]
Wczoraj byłem na próbie tańców :) ĄĄĄ jee... Bede reprezentować moja klase na DNIACH TAŃCA W Reju :)
Bedzie fajnie ^^
wiec co.... hmmm... to już koniec wszystkich głupot jakie przygotowałem dla WAS moje wy...


Kocham SKARBA :*

el fin =*

środa, września 24

Ponowne Witam [!]

To już prawie miesiąc... jesteście głodni tego wszystkiego xD

Znalazłem cos ciekawego :)

Gdy odchodzę od niego obrażony: IDZIE ZA MNĄ...
Gdy patrzę na jego usta: CAŁUJE MNIE...
Gdy go popycham i biję: CHWYTA I NIE PUSZCZA...
Gdy zaczynam do niego przeklinać: CAŁUJE MNIE I MÓWI, ŻE KOCHA...
Gdy jestem cichy: PYTA, CO SIĘ STAŁO...
Gdy go ignoruję: POŚWIĘCA MI SWOJĄ UWAGĘ...
Gdy go odpycham: PRZYCIĄGA MNIE DO SIEBIE...
Gdy mnie widzi w najgorszym stanie: MÓWI, ŻE JESTEM PIĘKNY...
Gdy zaczynam płakać: PRZYTULA MNIE I NIE ODZYWA SIĘ SŁOWEM...
Gdy widzi jak idę: PODKRADA SIĘ ZA MNĄ I PRZYTULA...
Gdy się boję: OCHRANIA MNIE...
Gdy kładę głowę na jego ramieniu: NACHYLA SIĘ I MNIE CAŁUJE...
Gdy kradnę jego ulubioną bluzę: POZWALA MI JĄ ZATRZYMAĆ I SPAĆ z NIĄ W NOCY...
Gdy mu dokuczam: ON TEŻ MI DOKUCZA, I ROBI TAK , ŻE SIĘ ŚMIEJĘ...
Gdy nie odzywam się przez długi czas: ZAPEWNIA MNIE, ŻE WSZYSTKO JEST DOBRZE...
Gdy patrzę na niego z wątpliwością: UZASADNIA...BYM ZROZUMIAŁ
Gdy biorę go za rękę: ŁAPIE MOJĄ I BAWI SIĘ PALCAMI...
Gdy zdradzam mu sekret: ZATRZYMUJE GO DLA SIEBIE...
Gdy patrzę mu w oczy: NIE PATRZY W INNĄ STRONĘ, PÓKI TEGO NIE ZROBIĘ...
Gdy za nim tęsknie: WIE, ŻE MNIE TO BOLI W ŚRODKU...
Gdy mówię, że to koniec: ON WIE, ŻE DALEJ CHCĘ, ŻEBY BYŁ MÓJ...
Gdy podbiegam do niego z płaczem: PIERWSZĄ RZECZĄ, KTÓRĄ MÓWI : "KOGO MAM SKOPAĆ KOCHANIE?"...


to tylko marzenie ...:( które nic nie kosztuje...:(


Nie Bierz Mnie Za Rękę , Jeśli Masz Złamać Mi Serce...
Nie Mów Że Coś Będzie , Jeśli Nie Masz Zamiaru Zacząć...
Nie Patrz w Moje Oczy , Jeśli Wszystko Co Robisz Jest Kłamstwem...
Nie Mów o Uczuciach , Jeśli One Nie Istnieją...
Nie Mów ''Kocham Cię'' Jeśli Ci Nie Zależy...
Nie Mów 'Witaj' , Jeśli Tak Naprawdę Myślisz "Żegnaj"... :(

Kocham :*

sobota, sierpnia 30

Złapany przez deszcz

hehe... Znowu wczoraj...
Od 9 rano ciągle na dworze...
Na targu z psiciółką :) jak ona na zakupy to dlaczego ja tez sobie nie moe kupić. I kupiłem :) [ładna bluza i spodnie] Załatwione sprawy i do Domu. Posiłek. Książka. Sen.Tel. "za 15 min nad zalewem". aspany zgodziłem się. Wiec rura wszystko na maxa :) Zachmurzenie. Spacer, śmiech, rozstanie z kumpelą :) Złapany przez deszcz. Całe szczęscie, że postawiono na zalewie Budke z FastFood'em i zrobiono schronienie dla takich jak ja. Nie ustający wcale deszcz, stres związany z tym, że było wiele przykrych incydentów [w tym śmierc]. Myśl "MOGĘ BYĆ NASTEPNY". Człowiek którego mijałem wcześniej spacerując przydarł pod dach :) Jeszcze wiekszy strach... Czy wsadzi mi nóż w plecy :(
[...]
Naszczęscie wróciłem do domu cały i mokry :)

a dziś festyn z okazji 70-lecia FŁT Kraśnik :) Będę się bawić dobrze ze starą paczką z gimn :)

Pozdro :)

poniedziałek, sierpnia 25

Wczoraj

Niedziela
Kościół z psiciółką. Odsypianie sobotniej jup imprezy. Koleżanka z Anglii :)
Za rok najprawdopodobniej jade :)
wcoraj SMS [!] co robisz? i zaproszenie nad zalew. Po drodze mnóstwo ludzi... CHUJ IM W DUPE [!]
Chyba się dziwili czemu tak ładnie wygladam :)
Wieczór nad zalewem z Przyjaciółką :) potem chmury i kształty. Najlepszy moment??
Już mówie. obaczyliśmy ryj Dinozarła :)
I wtedy Marta puszcza gadke, ze ow DInozarł pożera ofiare /:) zajebista sytuacja. potem IGNACshop. Dużo ludzi w kolo. W tle leciała Britney Spears "Break Ice" wrażenie jakby się szło po wybiegu dla modelek i modeli. Bardzo przyjemnie :)
Centurm. Uwagi [!]
Wrażenie zdrobione :) Lays-y i Delicje :)
Wzarte. bardzo przyjemnie.
Dom, i nura w przysłowiowe pierzyny :)


Dzieki za wczoraj :*

wtorek, sierpnia 19

Cześć.
Wiele osób prosiło mnie o nowego posta. nie ma sprawy. Ubolewam jednak jaki temat poruszyc.

postanowiłem, że może streszcze to co robiłem kiedyś...

no wiec pracuje :P
To tyle. NARA

piątek, sierpnia 15

Może i mam mało notek, ale to ubogie poczatki do czasu.
Dziś parafialne święto jak i państwowe. Z racji że odpust pasowało by coś wykombinować :)
Chata w zasadzie wolna :)

Zaczynam tęsknić za moim Zespołem. Ludzie, on się prawie rozpadł. Zostali tlyko najmocniejsi. Występu nie będzie na Dniach LKR. Płaczą Ludzie [!]

I że tak powiem, strasznny kicz. Nie wiem co napisać [nawias] :(
ABUUUU.....
Jak sobie coś przypomne co byłoby warto napisać to napisze.

Tu właśnie zobacyłem pierwszy raz swojego Anioła :)
[Każdy ma swój świat i swoje kredki] xD

środa, sierpnia 13

O mnie...

09 XII1992. Chłodne popołudnie. Porodówka. Na świat przychodzi najcudowniejsze dziecko świata :) Urodziłem się... Przyszedł czas na gratulacje dla matki :) I zaczęła się walka o punkty :) wszedzie max. DURNY PAN APGAR [!] xD i się poważnie zmączyłem a jak sie wystraszyłem o_O
Skończyłem kolejno podstawówke i Gimnazjum w KRAŚNIKU [LKR] Teraz liceum :D
Mam młodsze rodzeństwo [dla nie poinformowanych] Brata i siostre.
Moje zainteresowania to:
- Taniec. Przynależe do ZESPOŁU [PiT J] Wcale nie musicie wiedzięc co to za nazwa... Ukończyłem również kurs tańca towarzyskiego będąc dzieckiem...
-Kultura hiszpańska i język. Uczę się tego języka w Akademi Nauki i Sztuki w LKR.
-Muzyka. Najważniejsze [!] tym wiążę swoje plany...

a więc z tych zainteresowań wychodzi TOTALNY MIX :)
Dlaczego?
Jade do Hiszpani, by tam rozpocząć swoją kariere. Będę śpiewać i tańczyć.

To takie najważniejsze już opowiedziałem...

A teraz możecie spokojnie komentować :))

poniedziałek, sierpnia 11

Powered By Blogger